Za co kocham lato #1 poranek

Wiosna gwałtowanie i bez ostrzeżenia przeszła w kolejne lato, białe kwiaty zgrabnie opadły z drzew ustępując miejsca twardym owocom jabłoni. 
Za co kocham lato?
Lato kocham za miękkość ziemi, usłanej zieloną trawą, 
która o poranku gilgocze moje stopy, pobudzając zmysły. 
Lubię lato za zapach świeżej mięty prosto z ogrodu

Za błękit nieba, białe chmurki, ulotne jak myśli. 
Które w jednej chwili są piękne i majestatyczne a już po spojrzeniu w bok, 
rozpływają się w oka mgnieniu. 
Lubię lato za słodycz zerwanego z gałęzi owocu, który widział blask księżyca, poczuł prawdziwy deszcz, promienie naturalnego słońca. 
Za kolory, które zdobią Świat i sprawiają, że chce się żyć.
Za ciepły wiatr, wypełniający moje płuca radością i śpiew ptaków, 
kryjących się przed upałem w cieniu gęstego świerku. 

2 Comments Add yours

  1. Ewka B pisze:

    Paula jak czytam Twoj blog , poniekąd czuje się jak w bajce .Tak pięknie potrafisz opisać,każde nawet najdrobniejsze szczeście tudzież jabłka . Jak zwykle jestem zakochana .Pozdrawiam serdecznie

    1. Arbuzowamama pisze:

      Jakie to miłe, dziękuję Ewa 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *