Jak uniknąć emocjonalnego ataku

Kiedy zdałam sobie sprawę ze swojego ciała energetycznego, zaczęłam dostrzegać jak wielki wpływ wywierają na mnie inni ludzie. Są dni kiedy czuję się tak jak na tym obrazku.

Dlaczego jest tak, że przy jednych czujemy się znakomicie a przy innych bardzo źle? Otóż, każdy człowiek emanuje swoją wibracją, u jednych jest ona bardzo wysoka, a u innych zaniżona. Osoby o niskich wibracjach wiecznie na coś narzekają, chodzą niezadowolone, a swoimi myślami wytwarzają negatywną energię. W ich towarzystwie stajemy się przygnębieni i tracimy chęci do życia. Takie osoby mogą nami manipulować, poniżać nas, wyśmiewać, zarzucać swoimi problemami wbrew naszej woli. Są to ludzie o niskich wibracjach, którzy nie zdają sobie nawet sprawy z tego jaką krzywdę wyrządzają innym poprzez swoje zachowanie. Oni nie są tego świadomi, są zaślepieni, rządzi nimi ego tak silne, że wszelkie próby dotarcia do nich kończą się zawsze klęską. Od takich ludzi trzymamy się z daleka. Co jeśli jednak są oni w naszej rodzinie? Kontakt z nimi jest wtedy nieunikniony tym  samym oblepia nas ich energia przez co tracimy chęci do życia i stajemy się ofiarami ich frustracji,

KOBIETA SIŁĄ NAPĘDOWĄ ŚWIATA
Zostaliśmy wychowani w wierze, że kobieta musi służyć mężczyznom. Od wczesnego dzieciństwa jesteśmy nauczane by na nich polegać. Pozwalamy sobie by oni okręcali nas wokół swojego palca, litujemy się nad nimi, bo w głębi serca jesteśmy przekonane że powinnyśmy się nimi opiekować. Pokładamy wszystkie nadzieje, w tym że kiedyś trafimy na mężczyznę, który nas zrozumie i doceni naszą wyjątkowość. Nie zdajemy sobie sprawy z tego, że mężczyźni karmią się naszą energią. Pewna mądrość głosi, że kobieta jest światłem które mężczyzna może tylko mieć, właśnie dzięki niej. Zadaniem mężczyzny jest opiekowanie się nią aby mogła rozkwitać. To kobieta jest opiekunką ogniska domowego. W Starożytnym Egipcie kobieta, matka była boginią i tak ją traktowano. Patrząc na starożytne posągi odkrywamy, że kobieta zawsze stoi u boku mężczyzny, wpiera go i prowadzi, w muzeum widnieją posągi na których to żeńska postać obejmuję męską. Kobieta była ważniejsza w rodzinie i tak też jest dziś. Gdy w rodzinie zabraknie mężczyzny to ta rodzina jakoś dalej funkcjonuje, ale gdy zabraknie kobiety zawsze się rozpada. To kobiety są podstawą trwania gatunku ludzkiego, większość energii pochodzi od nich.

ENERGIA SŁÓW
Wszystko ma swój ładunek energetyczny, nawet woda. Masuro Emoto już w roku 1994 udowodnił to naukowo dając materialny obraz niewidzialnej energii, poprzez badania zamarzniętych kryształków wody. Badanie polegała na tym, że gdyby zamrozić tą samą wodę w dwóch różnych pojemnikach, na jednym napisać „Kocham Cię” i kierować na wodę uczucie miłości, a na drugiej „Nienawidzę Cie” i zwracać się z pogardą to po zamrożeniu wody w -5 stopniach, pod mikroskopem zobaczylibyśmy dwa zupełnie różne wzory kryształków. Kryształki z pierwszego pojemnika będą miały piękny i harmonijny kształt a z drugiego brzydki i chaotyczny. Ciało człowieka składa się aż w 60 % z wody ! Tak więc sama energia słów jakie są kierowane w naszą stronę ma ogromne znaczenie.

JAK OCHRONIĆ SIĘ PRZED ENERGIĄ INNYCH LUDZI?
Wcześniej pozwalałam sobie na bluzgi w moim towarzystwie, wykazywałam się pokorą ze względu na szacunek do drugiej osoby. Starałam się być opanowana i wyrozumiała, gdy ktoś ewidentnie próbował wyssać ze mnie chęci do życia swoim płytkim zachowaniem. Teraz się to zmieniło. Odkąd jestem w ciąży obudziła się we mnie lwica, która czuje potrzebę ochrony swojego dziecka. Na początku, gdy stawałam się ofiarą takich zamachów energetycznych, górę brały moje emocje. Odwzajemniałam tym samym czym mnie atakowano, myślałam że jeśli przekrzyczę mojego rozmówce to wygram, ale agresja tylko budzi agresję, a to jest błędne koło. Później byłam tylko zła na siebie, że pozwalałam się sprowokować, czułam jak słabnę i tracę chęci do życia. Pewnego razu rozumiałam, że waśnie doprowadzając drugą osobę do skrajnych emocji, można odebrać jej pozytywną energię. Od tamtej pory po prostu wychodzę, gdy czuję, że ktoś wstał dziś lewą nogą i będzie próbował przelać na mnie swoje frustracje. Gdy coś mi nie pasuje urywam rozmowę. Nauczyłam się mówić NIE. Sposobów na podnoszenie swojej wibracji jest wiele, jedni praktykują medytację, inni pracują z kamieniami które są potężnym nośnikiem energii, można się pomodlić do Archanioła Michała o ochronę i oczyszczenie, wyjść na spacer, odnowić zaniedbany kontakt z naturą, zapalić świeczkę zapachową, słuchać relaksacyjnej muzyki o wysokich wibracjach np. mantr. (Albo Beyonce;)) Umówić się z osobą, która nadaje na tych samych falach co my. Samo uświadomienie sobie tego już znacznie poprawi nasze samopoczucie, gdy zaczniemy bacznie obserwować otaczający nas świat i słuchać wewnętrznego głosu, sam podpowie nam co powinniśmy zrobić w danej sytuacji. W następnym poście spróbuję opisać ćwiczenia oddechowe na odnowę wewnętrzną , które latami były utrzymywane w tajemnicy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *